test
25.7 C
Warszawa
wtorek, 25 czerwca, 2024

Ksiądz od seksafery wydał oświadczenie. Równie absurdalne, co samo zajście

W mieszkaniu służbowym jednego z wikariuszy parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej odbyła się orgia z udziałem księży i męskiej prostytutki, która zszokowała Polskę. Dzisiaj ksiądz, który ją zorganizował, wydał oświadczenie. Również bardzo szokujące.

Ks. Tomasza Z. i jego huczna impreza zostały odkryte przez Gazetę Wyborczą. Ksiądz w swoim mieszkaniu zorganizował balangę dla kleru, w której trakcie zamówił męską prostytutkę, mającą umilić zgromadzonym wieczór.

Płatny obiekt westchnień zjawił się w mieszkaniu księdza, jednak podczas świadczenia swoich usług niespodziewanie źle się poczuł i stracił przytomność. Miało to być spowodowane lekami na pobudzenie potencji, czyli zapewne popularną viagrą.

Duchowni, widząc to, nie wezwali pomocy, ponieważ oczywiście bali się konsekwencji melanżu, który ewidentnie ich poniósł. Teraz grożą im poważne konsekwencje prawne, ponieważ nieudzielenie pomocy to nie tylko obowiązek moralny, ale przede wszystkim obywatelski.

Absurdalne oświadczenie księdza

Ksiądz Tomasz wystosował specjalne oświadczenie, w którym odnosi się do imprezy w jego mieszkaniu. Jego tłumaczenia Gazeta Wyborcza. Tłumaczenia, trzeba przyznać, równie absurdalne co samo zajście.

„Z dnia na dzień zmieniają się podawane fakty, o których słyszymy lub czytamy z coraz to nowych relacji medialnych. Odbieram to jako ewidentne uderzenie w Kościół. Myślę, że gdyby cokolwiek podobnego wydarzyło się osobie mało znanej, o innej profesji, nie medialnej, nieduchownej to nie byłoby w ogóle sprawy” – czytamy w oświadczeniu księdza.

Tomasz Z. został odsunięty od pełnienia funkcji kapłana, a jego sprawą zajęła się specjalna komisja. Ksiądz zaprzecza, że nie udzielił pomocy mężczyźnie od wspólnych uciech i zaznacza, że media rozdmuchują sprawę, nazywając całe zajście „orgią”.

Dla Ciebie

Najnowsze artykuły