test
26.4 C
Warszawa
wtorek, 25 czerwca, 2024

Lewandowska szczerze o hejcie i plotkach „rozwodowych”: My to jakoś znosimy, ale dzieci…

Anna Lewandowska i jej mąż nie doznali w ostatnich miesiącach spokoju. Przynajmniej jeśli mowa o przestrzeni medialnej. Pisano o romansie „Lewej”, o problemach w związku sportowej pary, a nawet o możliwym rozstaniu. Zapominając nierzadko, że Robert i Anna wspólnie wychowują przecież 2 córeczki.

„Rozstawaliśmy się” już dziesiątki razy – śmiała się w jednym z kolejnych wywiadów Anna Lewandowska. Był to wywiad, podczas którego – a jakże – dementowała kolejne doniesienia o planowanym rzekomo rozwodzie czy separacji z Robertem, np. sfustrowanym słabą formą sportową.

Sam kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski, a także jego małżonka, zdołali już przywyknąć do wszechobecnych plotek, pogłosek, a nawet „newswów” dosłownie wyssanych z palca. Teraz – niestety – pojawił się i hejt. Głównie za sprawą mizernej formy sportowej Roberta Lewandowskiego, zwłaszcza gdy występuje z orzełkiem na piersi.

Lewandowska: Rozwód? Hejt? Nasze dzieci zaczynają rozumieć

Kilka lat temu „dziennikarskie kaczki” czy pogłoski powstałe w wyniku łączenia niezwiązanych nawet ze sobą wątków, nawet Lewandowskich bawiły. Dziś jest wręcz odwrotnie. Zwłaszcza w obliczu nienawistnych opinii, jakie dosiągają już nie tylko ich samych, ale i ich dzieci. Mają przecież dwie małe córeczki.

– Do tej pory to znosiliśmy. Z czasem człowiek jest w stanie do czegoś takiego przywyknąć – mówi Anna Lewandowska o „wchodzeniu z butami” w ich życie przez dziennikarzy mediów plotkarskich. Ale – choć tego nie wypowiedziała teraz zdaje się dawać sygnał: Koniec tego dobrego! One zaczynają rozumieć

Jak bowiem wiadomo, Robert i Anna Lewandowscy wychowują wspólnie 6-letnią Klarę i 3-letnią Laurę. One zaczynają rozumieć, one zaczynają korzystać z internetu. One nie rozumieją, że daną opinię zamieścił jakiś sfrustrowany kibic lub po prostu siewca mowy nienawiści. One widzą, że ktoś życzy tacie jak najgorzej, każe sp…ać z reprezentacji, a Annę Lewandowską, zatem mamę… tutaj inwektywy, jakie potrafią padać, można by wymieniać bez końca.

Dla Ciebie

Najnowsze artykuły