4 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

Ojciec nie chce własnego syna w reprezentacji. Relacja Szczęsnych to dzisiaj gruzowisko

O napiętych stosunkach Macieja Szczęsnego z własnym synem Wojciechem napisano już wiele. Obaj od lat się do siebie nie odzywają. Pytani o zaistniałą sytuację odwracają kota ogonem albo milczą. Szczęsny senior znowu dołożył oliwy do ognia, krytykując formę bramkarza Juventusu i sugerując, że nie należy go powoływać do reprezentacji Polski.

Maciej Szczęsny, podobnie jak syn, znakomicie bronił dostępu do bramki. Całą karierę spędził w Polsce, grał m.in. w barwach warszawskiej Legii czy Widzewa Łódź. Z oboma tymi klubami sięgnął po mistrzostwo kraju. W narodowych barwach wystąpił siedem razy.

Wojciech poszedł w jego ślady, lecz już teraz śmiało można powiedzieć, że zaszedł dużo dalej i zrobił większą karierę. Arsenal, Roma czy Juventus wpisane w piłkarskie CV mówią same za siebie. 33-latek ze „Starą Damą” wygrał po trzy mistrzostwa Italii. Jego licznik gier w kadrze również przebija ojca, bowiem obecnie wynosi 76 spotkań.

Panowie przestali mieć ze sobą kontakt w okolicach 2012 roku, więc kiedy Wojciech miał zaledwie 22 lata. Miał do tego doprowadzić trudny, nadmiernie krytyczny charakter ojca, chociaż znając temperament „Szczeny”, on też swoje ma za uszami. Nic nie wskazuje na to, że ich relacja ulegnie w najbliższym czasie ociepleniu.

Szczęsny senior nie chce syna w kadrze

Szczęsny w ostatni weekend zagrał fatalny mecz ligowy przeciwko Sassuolo. Juventus przegrał 2:4, a polski golkiper zawinił przy dwóch bramkach. Włoska prasa nie pozostawiła na nim suchej nitki i wlepiła mu najgorszą ocenę w zespole. Zamiaru oszczędzać go nie ma także ojciec.

– Co bierzemy pod uwagę przy ustalaniu hierarchii bramkarzy? Czy jest to forma zaprezentowana w ostatnim meczu? Bo gdyby tak było, to Wojtka w ogóle nie należałoby powoływać. Pierwsza bramka, którą puścił, to jest cyrk na kołach – powiedział Szczęsny senior w programie na Youtubie pod tytułem „Cioną po oczach”.

Wojciech Szczęsny jakiś czas temu zapowiadał, że mistrzostwa świata w Katarze były jego ostatnimi w karierze. Można więc spodziewać się, że doświadczony golkiper zakończy przygodę z reprezentacją w przeciągu najbliższych dwóch-trzech lat.

Dla Ciebie

Najnowsze artykuły